Albert Guz, Fotograf Puławy, Ryki, Garwolin, Kazimierz Dolny - Fotografia ślubna Albert Guz

O mnie

(...) A zaczęło się tak skromnie i niewinnie. Najpierw tata chował przede mną swoją Smienę - abym nie zniszczył, potem brat krzyczał ręce precz od Zenita, na plastyce zawsze miernie - najlepiej idzie mi malowanie ścian w pokoju :) Trochę później brat pozwolił mi korzystać ze swojej ciemni. Nie trwało to jednak długo...wiecie studia i inne „ważne zajęcia” :) Skończyłem ekonomię, poszedłem do pracy i zapewne by tak zostało gdyby nie znudziła mnie praca biurowa. Kupiłem aparat - teraz już cyfrowy - lustrzanka zwana „Trabantem” i nieśmiało zacząłem uczyć się wszystkiego od nowa. Wszystko odkryłem i ciągle odkrywam sam. Zdjęcia zaczęły powstawać w mojej głowie - widzę je zanim klapnie migawka aparatu i sprawia mi to niesamowitą frajdę. Do tego stopnia, że rzuciłem wszystko dla fotografii. Po prostu pasja stałą się moim zawodem, a praca męczy mnie tylko fizycznie - bo gdy fotografuję, jestem szczęśliwy.

Ciągle eksperymentuje, szukam innego spojrzenia. Zasady kompozycji obrazu znane od lat łamię z premedytacją. Zawsze uważałem i uważam nadal, że to nie aparat robi zdjęcie tylko człowiek, który go trzyma w rękach. Fotografowałem różnym sprzętem i z doświadczenia wiem, że nie ma różnicy czy to zdjęcia z Canona, czy z Nikona - oba systemy są równie dobre i tylko od fotografa zależy, jakie to będzie zdjęcie.

Aby zrobić zdjęcie nie wystarczy kupić aparatu i przeczytać instrukcji obsługi - to trzeba czuć. Patrząc przez wizjer trzeba widzieć zdjęcie, zanim ono powstanie i w odpowiednim momencie nacisnąć spust migawki. I tylko od Państwa zależy, czy wystarczy wam kilkaset przypadkowo pstrykniętych fotografii, czy może zależy Wam na mniejszej ilości „trochę lepszych zdjęć”

Mój sprzęt

Zawsze byłem zdania, że to nie aparat robi zdjęcia tylko fotograf - aparat jest tylko narzędziem, a od fotografa zależy jak go ustawi i kiedy naciśnie spust migawki. Narzędzia mogą być lepsze lub gorsze, zdjęcie da się zrobić także tym gorszym sprzętem – tylko pytanie, jaka będzie jakość tego zdjęcia? Dlatego zawsze używam najnowszego najbardziej zaawansowanego sprzętu. Fotografuje Nikonem D4 i D800 do tego posiadam stałoogniskową optykę 35 mm, 50 mm, 85 mm wszystkie o jasności F1,4, FishEye oraz reporterskie zoomy Nikon 14-24, 24-70 i 70-200 F2,8. Nie używam wszystkiego na raz, obiektywy dobieram indywidualnie do zlecenia. Jasność F1,4 obiektywów oraz aparaty pozwalające osiągać czułości rzędu 102400 ISO pozwalają mi fotografować w świetle zastanym zawsze kiedy chcę. Oczywiście nie stronię od błysku, ale używam go wtedy kiedy potrzebuję a nie muszę.

Copyright by Albert Guz 2011-2014, Created by Anna Guz 2011-2014
Wszystkie fotografie oraz teksty publikowane na tej stronie należą do autora zdjęć i wykorzystywanie ich bez jego zgody jest zabronione.